Zniknięcia Esme Lennox – Maggie O’Farrell

Świetna i do głębi poruszająca książka – to pierwsze co nasuwa mi się na myśl. Spodziewałam się klimatów bardziej kryminalnych, na szczęście bardzo się myliłam. „Zniknęcia Esme Lennox” to intrygujące studium ludzkiej egzystencji. Autorka dotyka podstawowych problemów człowieka, ale nadaje im zupełnie niespotykaną perspektywę.

Jest to ciekawie napisana historia dwóch, a właściwie trzech kobiet. Przed lekturą nie czytałam „okładkowego” opisu, z czego bardzo się cieszę i Wam także polecam. Opis bowiem zdradza większość tajemnic, a odkrywanie ich, strona po stronie jest niezwykle przyjemne.

Losy tytułowej Esme są wstrząsające. Początkowo zadziwia i budzi podziw jej siła charakteru i jasność umysłu po tym, co przeszła. Gdy jednak z perspektywy zakończenia spojrzeć na Esme, czerpała swoją siłę z pragnienia zemsty, żyła tylko po to, by ukarać osobę, którą uważała za sobie najbliższą, a która tak brutalnie ją skrzywdziła i zdradziła. Motywy tej drugiej są tak błahe, że tym bardziej poraża okrutność postępowania tej osoby.

„Zniknięcie Esme Lennox” to kolejna książka ukazująca tragiczny los kobiet, które nie chcą żyć według obowiązującyh zasad. Można powiedzieć, że te czasy już minęły. Chcę w to wierzyć.

Bardzo gorąco zachęcam do lektury!

Ocena: 5.5/6

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystkie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Zniknięcia Esme Lennox – Maggie O’Farrell

  1. padma pisze:

    Dzięki za recenzję! Mam od dawna ochotę na tę książkę, ale się nie mogłam zdecydować, a nie widziałam nigdzie żadnych recenzji. Cieszę się, że trafiłam na Twoją:)

  2. anaman pisze:

    Cała przyjemność po mojej stronie:) Recenzja niezbyt rozbudowana, bo sesja w toku i ukradkiem czytałam;) ale książka naprawdę warta polecenia.

  3. judytta pisze:

    Kiedyś miałam ją pożyczoną ale..coś niezbyt zainteresowała albo czas nie ten.
    Recenzja bardzo dobra 🙂

  4. maryja pisze:

    wypozyczylam ja dzieki Tobie z biblioteki i to był strzał w dziesiątkę:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *