To, co ukryte

Często sięgam po kryminały. Nie są one może intelektualnym stymulantem, ale cenię ja za walory rozrywkowe:) „To, co ukryte” Laury Lippman bardzo mi się spodobało. Niesztampowo, z wieloma odcieniami szarości i ciekawie.



Dwie jedenastolatki porywają i zabijają niemowlę. Po odsiedzeniu wyroku siedmiu lat pozbawienia wolności, jako dorosłe wracają do domu. Zbiega się to w czasie z dziwnymi zaginięciami dzieci.


Historia jest intrygująca, zawiera nawet element polski. Zaletą są na pewno świetnie ujęte charakterystki bohaterów. Łatwo można ulec złudzeniu, że wie się, kto jest tym dobrym, a kto złym.


Prawdziwy kryminał z klasą, polecam!


Ocena: 5/6

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystkie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „To, co ukryte

  1. m.tucha pisze:

    Czytałam już jedną pozytywną recenzję.
    Na pewno sięgnę, lubię udawać Sherlocka 😛

  2. beatrix73 pisze:

    Lubię kryminały, chętnie przeczytam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


siedem × = 28