Zwierzoczłekoupiór


„Zwierzoczłekoupiór” Tadeusza Konwickiego, to jak zapowiada na samym początku autor, książka przeznaczona dla niegrzecznych dzieci. Dzieci niegrzecznych, ale myślę sobie takich, których uwielbiają dorośli -nieco przemądrzałych, lekko ironicznych, ciągle jednak dzieci.


Powieść dobrze się czyta, wiele jest fragmentów śmiesznych i dowcipnych. Historia Piotra (główny bohater) rozgrywa się w dwóch wykluczających się światach. Z jednej strony mamy mocno zarysowaną rzeczywistość, życie codziennie,  choć zupełnie nie szare. Piotr zmaga się z pierwszą miłością oraz z nudą. Jednocześnie podróżuje w czasie z mówiącym ludzkim głosem dogiem Sebastianem. Piotr żyje więc podwójnie (coś jak czytelnicy książek;-). Snuje rozmaite przemyślenia dotyczące życia. Trafnie dostrzega wiele rzeczy, ktorych nie widzą już dorośli.


Zbliżając się do końca „Zwierzoczłekoupiora” nerwowo myślałam: i co, to wszystko, tylko tyle? Na szczęście Konwicki stanął na wysokości zadania i bardzo ładnie rozstrzygnął finał. Płynie z tej książki pozytywne przesłanie, by cenić życie i nie martwić się głupotami. Tego się trzymajmy:-)


Ocena: 4,5/6

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystkie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


pięć × = 20