Dom sióstr

 

 

 

Przeczytałam wszystkie wydane w Polsce książki Charlotte Link. Przyznam, że „Dom sióstr” mnie zaskoczył. Zupełnie wyłamuje się z konwencji kryminalnej.

 

„Dom sióstr” to świetna powieść o kobietach. Główną bohaterką jest Frances Gray, którą poznajemy na początku XX-tego wieku. Razem z nią wędrujemy w czasie. Poznajemy Frances jako małą, upartą dziewczynkę. Dziewczynka dorasta w przyspieszonym tempie i jako 21-latka czuje się starą, zniszczoną osobą. Powodem wszystkiego jest silny, nieustępliwy charakter Frances. Bohaterka chce smakować życia, poznawać świat. Nie godzi się na rolę żony i matki, która w tamtym okresie była standardem dla kobiety.

 

Wątek kryminalny w książce jest dość przewidywalny. Urzekła mnie jednak ta część „sagowa”, kipiąca emocjami. „Dom sióstr” to niesamowita opowieść, rozgrywająca się w ciekawych, niespokojnych czasach. Bohaterowie są bardzo prawdziwi, mienią się odcieniami szarości.

 

Warto przeczytać, polecam jednak poczekać do zimy, by zgadzały się okoliczności przyrody! Dziwnie czytało mi się o odcięciu od świata z powodu śniegu, siedząc w parku i delektując się ciepła wiosną.

 

 

 

Ocena: 5/6

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane 2011 i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Dom sióstr

  1. kasia.eire pisze:

    faktycznie dobrze poczekać do zimy, wtedy klimatycznie się wszystko składa. Ja durna czytałam w lecie, jak również Prowadz pług swój przez kości umarłych, to był błąd

  2. j.szern pisze:

    Książek do przeczytania mam od groma, ale nie wiem, czy uda mi się wytrzymać do zimy 🙂 Straszną ochotę mam na tę książkę i już niedługo będę ją miała. Poczekam, aż się uporam z lekturami wyzwaniowymi i raczej ani chwili dłużej. Najwyżej będę musiała się odwoływać do wyobraźni. Ewentualnie zamknę się w piwnicy, bo lipiec przypuszczam, że będzie upalny – jak zwykle…

  3. anaman pisze:

    Pomysł z piwnicą idealnie by się sprawdził;D

  4. niedopisanie pisze:

    Mam „Dom sióstr” w planach 🙂 Co do zbieżności – czy raczej rozbieżności – między czytaniem a pogodą, coś w tym jest, dziwnie mi się czytało „Sezon na cuda” w maju 😉

  5. Jola pisze:

    A czytałaś może „Drugie dziecko”? Ja właśnie ukończyłam lekturę, trochę przewidywalna, ale ogólnie polecam.

  6. Majana pisze:

    Czytałam 🙂
    Podobała mi się bardzo.
    A czytałaś „Drugie dziecko” tej samej autorki?

  7. Majana pisze:

    Ja chyba tez wszystkie jej książki przeczytałam. Fajnie pisze, podoba mi się. 🙂
    Wychodzi na to,że podobne 😉
    Jeszcze mi powiedz, czy Harrego Pottera łyknęłaś w tempie ekspresowym? 😉
    Bo ja tak,uwielbiam !

    • nenneke pisze:

      Tak, seria o HP była świetna:) Pamiętam, jak się zdenerwowałam, bo ktoś w tramwaju opowiadał zakończenie, a ja byłam jeszcze przed lekturą:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


dwa × 9 =