Autorką książki jest Grażyna Dobroń – dziennikarka radiowej trójki.
„Instrukcja samoobsługi człowieka” to zbiór mini-wywiadów, przeprowadzonych z rozmaitymi ludźmi. Wypowiadają się lekarze, biznesmeni, psychologowie, trenerzy rozwoju osobistego itd. Rozmowy zostały uporządkowane w siedmiu rozdziałach.
Ta książka to podręczny poradnik z rodzaju „jak żyć”. Banały typu: szczęście nie zależy od zasobności portfela, by kochać innych, trzeba najpierw pokochać siebie, wylewają się obficie z każdej strony. Każdy z rozmówców ma dla czytelnika receptę na udane i satysfakcjonujące życie. Na ogół podejście ekspertów do danego zagadnienia jest bardzo ograniczone, zawężone do ich pola działania.
„Instrukcja obsługi człowieka” nieco mnie zmęczyła. Szczególnie rozdrażnił mnie końcowy wywiad z prof. Valerio Albisettim, który najwyraźniej poznał wszystkie prawdy tego świata.
Przyznaję, że kilka fragmentów było całkiem sensownych. Przypominały one o rzeczach zwykłych, powszechnie znanych, o których łatwo zapomnieć w biegu codziennego życia.
Myślę, że nie warto sięgać po „Instrukcję samoobsługi człowieka”. Podobną porcję mądrości znajdziemy w każdej gazecie, portalu internetowym itd. Ze względu na mniejsze stężenie pouczających porad i prawd tam zawartych, są one prościej i przyjemniej przyswajalne niż książka.

Szczerze mówiąc też nie przepadam za takimi poradnikami, jedynie przebrnelam przez „Projekt szczescie”.
O tej pozycji akurat nie słyszałem, ale teraz wszędzie pełno takich poradników z „dobrymi” radami.