KK, czyli kryminały i konkurs

Z różnych względów dawno mnie tu nie było. Wiele dobrych książek przeczytałam w tym czasie i mam nadzieję podzielić się niedługo refleksjami na ich temat.

Wiecie, że jestem miłośniczką kryminałów. W związku z wysypem nowości lubianych przeze mnie autorów, czuję się zobowiązana o nich wspomnieć 🙂

A na deser coś specjalnego dla Was – konkurs z Audioteką!

W maju ukazał się „Krąg” Bernarda Miniera, drugi tom „przygód” komendanta Servaza. Wydanie książki w ogóle nie zostało nagłośnione, byłam więc pozytywnie zaskoczona, gdy znalazłam ją w księgarni. Minier nie zawodzi, wprowadza czytelnika bardzo powoli w  mroczny klimat. Przyznam, że gdybym nie czytała „Bielszego odcienia śmierci” mogłabym poddać się po pierwszych 10-20 stronach lektury. Jeśli więc macie problem z początkiem, nie dajcie się zwieść i metodycznie czytajcie dalej, bo zdecydowanie warto.

Główna zagadka jest niejednoznaczna i skomplikowana. Razem z komendantem odkrywamy nowe szczegóły śledztwa, jednocześnie śledząc poczynania psychopatycznego mordercy Hartmana, którego znamy z poprzedniej części. Ten wątek jest bardzo interesujący. Liczę, że w kolejnej części będzie bardziej rozwinięty.

Podsumowując: „Krąg” polecam, choć deszczową i chłodną aurą pasowałby lepiej do jesiennych wieczorów.

 

Jedna z moich ulubionych autorek kryminałów – Charlotte Link, tym razem zawiodła „Wielbicielem”. Praktycznie po samym tytule wszystko jest jasne, zbyt wiele zagadek autorka dla czytelników nie przygotowała. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy spadek formy. Możliwe, że Link chciała wypróbować w „Wielbicielu” nowy sposób przedstawiania historii. Podaje fakty, a skupia się bardziej na bohaterach, ich emocjach. Moim zdaniem ta narracja się nie sprawdziła.

W lesie niedaleko małej miejscowości w okolicach Augsburga znalezione zostają zmasakrowane zwłoki zamordowanej niedawno kobiety. Policja ma do rozwiązania nie lada zagadkę, ponieważ okazuje się, że ciało należało do osoby, która zniknęła bez śladu przez sześcioma laty. Dopiero telefon od znajomej ofiary dostarcza śledczym pierwszych wskazówek… W tym samym czasie we Frankfurcie toczy się inna historia. Trzydziestoczteroletnia Leona Dorn, pracująca jako redaktorka w wydawnictwie, prowadzi szczęśliwe życie u boku ukochanego męża. Niespodziewanie jej uporządkowany świat wali się w gruzy. Mąż wyznaje, że ma kochankę i wyprowadza się z domu. To prawdziwy cios dla kobiety, która niedawno była świadkiem samobójstwa…

 

 

W czerwcu pojawiła się nowość spod pióra Tess Gerritsen – „Ostatni, który umrze”. Gerritsen w miarę trzyma poziom, a duet Isles i Rizzoli wydaje się niezawodny, choć ostatnio ma kłopoty. Nie jest to z pewnością najlepsza z jej książek, ale mogę polecić z czystym sumieniem.

Jane i Maura będą starały się ochronić bezbronne sieroty przed bezwzględnym zabójcą. Teddy Clock po raz drugi w ciągu swego krótkiego życia ocalał z masakry. Dwa lata temu cudem udało mu się uciec, gdy wymordowano całą jego rodzinę. Teraz, gdy ma czternaście lat, koszmarna przeszłość powraca echem i Teddy jako jedyny unika śmierci, gdy ginie jego rodzina zastępcza. Zostawszy ponownie sierotą, zszokowany nastolatek nie wie dokąd pójść, dopóki Wydział Policji w Bostonie nie przydziela tej sprawy detektyw Jane Rizzoli. Zdecydowana chronić chłopca, Jane odkrywa, że przypadkowe rzekomo wydarzenie jest częścią straszliwej misji okrutnego zabójcy. Wysyła Teddy’ego do ekskluzywnej, prywatnej szkoły Evensong, w której młode ofiary przemocy uczą się, jak przetrwać w niebezpiecznym świecie. Jednak Jane obawia się, że nawet za zamkniętymi bramami i w otoczeniu wielu hektarów lasów stanu Maine dzieci są obserwowane nie tylko przez swoich tajemniczych dobroczyńców. Kiedy na gałęzi drzewa ktoś zawiesza dziwne, spryskane krwią lalki, Jane wie, że instynkt jej nie zawiódł. A gdy spotyka Willa Yablonskiego i Claire Ward, uczniów, których tragiczna przeszłość szokująco przypomina losy Teddy’ego, staje się przerażająco jasne, że krążący w okolicy zbrodniarz czyha na więcej niż jedną ofiarę. Połączywszy siły ze swą zaufaną partnerką, lekarzem sądowym Maurą Isles, Jane postanawia zrobić wszystko, co w jej mocy, by sierot nie spotkała kolejna krzywda. Jednak z powodu tajemnic z przeszłości los dzieci będzie przesądzony, o ile Jane i Maurze nie uda się w końcu zniweczyć planu obsesyjnego mordercy…

 

Pozostając w kryminalnym klimacie, mam dla Was 5 audiobooków Jo Nesbo „Karaluchy”. Jeśli nie lubicie tego gatunku, można wybrać dla siebie coś innego. Aby otrzymać nagrodę należy polecić w komentarzu dobrego autora kryminałów, najlepiej takiego, którego nie znam 🙂 Polubienie rzeczoksiazkach.pl na FB również nie zaszkodzi 😉

Zwycięzców wybiorę w sobotę 22.06.2013r. Zapraszam do zabawy!

Ten wpis został opublikowany w kategorii konkurs, Przeczytane 2013 i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „KK, czyli kryminały i konkurs

  1. jaga pisze:

    Polecam klasykę – Agatha Christie, niezawodna!!!!

  2. zaczytana2 (Magda) pisze:

    Jak miło przeczytać nowy wpis u Ciebie :). Tym razem nie wystartuję w konkursie. Dam szanse innym :). Mało czytam kryminałów i raczej tych co czytam/słucham znasz. Teraz jeżdżąc rowerem słucham H. Cobena ” Nie mów nikomu”. Do Nesbo zabieram się od jakiegoś czasu i jakoś mi nie wychodzi, w końcu muszę to zmienić.
    Pozdrawiam i czekam na kolejny wpis (niedługo) ….

    • nenneke pisze:

      Będę się starała z tym kolejnym wpisem 🙂 Mam o czym pisać, nie mam kiedy!
      „Nie mów nikomu” mam na czytniku, dobre? A sama Nesbo też nie znam 😉

      • zaczytana2 (Magda) pisze:

        Podobała mi się ta książka ale ja czytałam/słuchałam mało kryminałów więc nie mogę powiedzieć czy w swoim gatunku jest dobra czy nie.

  3. Marta pisze:

    Nareszcie wróciłaś! 🙂 czekałam z zapartym tchem, bo jesteś moją inspiracją przy wyborze kolejnych lektur 😀

  4. Dusia pisze:

    Uwielbiam kryminały, dlatego chętnie wezmę udział w konkursie 🙂 Z czystym sumieniem polecam Ci Johna Grishama, choć jego pewnie już znasz 😉

  5. Marzena pisze:

    Polecam Giorgio Falettiego. Jego ‚Ja zabijam’ i ‚Prawda ukryta w oczach’ to książki które najbardziej mi się podobały. I jego ostatnia wydana u nas książka: ‚Zapiski sprzedawcy kobiet’.

  6. tygrysek pisze:

    Charlotte Link bardzo lubie, nie kupie nowej ksiazki, ale jak bedize w bibliotece wezme z ciekawosci.
    Co do konkursu polecam powieści Georges’a Simenona o komisarzu Maigret. To moj ulubiony autor!

  7. Januaryo pisze:

    Fajnie, że jesteś 🙂 może to oklepane, ale jak kryminały to tylko Agatha Christie 😀

  8. Weronika pisze:

    Ja polecam „Mordercę bez twarzy” i „O krok” pana Mankella. Świetny też jest wg mnie Marek Krajewski (Erynie, Koniec świata w Breslau). A że ostatnio pokochałam wydawnictwo Papierowy Księżyc to polecam „Miasto słońca”-autor David Levien.
    Naprawdę polecam!

  9. Pingback: Podsumowanie 2013 | Rzecz o książkach

  10. Pingback: Nie gaś światła | Rzecz o książkach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *