Z. Powieść o Zeldzie Fitzgerald

Fascynująca książka o niesamowitej kobiecie. O Fitzgeraldach słyszał chyba każdy, warto zagłębić się w ich historię.

Zeldę poznajemy jako roztrzepaną i beztroską nastolatkę, która uwielbia się bawić i być w centrum uwagi. Trwa wojna, Scott przerywa studia, by wstąpić do wojska. Słynna para poznaje się na wieczorku tanecznym. Są sobą zafascynowani. Różni ich wiele, przede wszystkim pochodzenie i status materialny. Po burzliwych rozstrząsaniach związku i przyszłości, zerwaniach i powrotach, decydują się ostatecznie na małżeństwo. Zelda opuszcza rodzinną Alabamę i razem ze Scottem, ku niezadowoleniu rodziców, rozpoczyna nowe życie w Nowym Jorku.

Fitzgeraldowie żyją w przepychu, bogactwie i nadmiarze. Słyną ze skandalicznego zachowania. Namiętność i intensywność najlepiej określają parę artystów. Spokój ich nudzi i niepokoi. Nie potrafią usiedzieć w miejscu, dużo podróżują. Równie gorączkowo kotłują się w nich emocje.

Warto wspomnieć o Hemingway’u i jego relacji ze Scottem. Zdecydowanie zmieniłam zdanie (okropny człowiek!) na temat wspomnianego pisarza!

Główną bohaterką książki jest oczywiście Zelda, ale ona egzystuje niczym orbita Scotta. Po uznaniu, jakie zdobył po wydaniu „Wielkiego Gatsby’ego”, Zelda jako żona musi tym bardziej dostosować się do pomysłów i zachcianek Wielkiego Scotta. Zelda – silna osobowość z artystycznymi zapędami, wraz z upływem czasu, ma coraz większy problem z podporządkowaniem się mężowi i jego wizjom.

Powieść o Zeldzie to pasjonująca książka o silnej, niezależnej kobiecie, w czasach gdy dla społeczeństwa takie zapędy były jeszcze dość gorszące. Zadaniem żony było trwać wiernie przy mężu. Tymczasem Zelda miała też własne ambicje.

W książce śledzimy zmagania losy Zeldy na wielu płaszczyznach.

Po pierwsze bohaterka boryka się zwyczajnie z biologią własnego organizmu. Właściwie jeszcze jako nastolatka zachodzi w pierwszą ciążę. Problem jednak rozwiązuje się sam. Kolejna ciąża i Zelda znów staje przed decyzją o aborcji. Gdy w końcu zostaje matką, uwielbia córkę. Pragnie drugiego potomka, niestety z uwagi na problemy zdrowotne nie będzie miała więcej dzieci. Zeldę „biologia” dotknęła w szerokim ujęciu – przeszła drogę od aborcji po bezpłodność, o chorobie psychicznej nie wspominając.

Zelda jako artystka to niestety człowiek przyćmiony przez mistrza w osobie męża. Kolejne frustracje. Zelda pisała, malowała, a chyba największą jej miłością był taniec. I znów, ze względu na Scotta odrzuciła świetną propozycję, by swoją pasję przekształcić w dochodową pracę. Często to, co Zelda stworzyła było sprzedawane pod nazwiskiem męża. Przyczyn było wiele, głównie finansowe.

I wreszcie Zelda żona, zakochana kobieta. Związek ze Scottem był niezwykle burzliwy, oboje odznaczali się wielkimi ambicjami. Żyjąc razem doprowadzali się do szaleństwa, osobno ciężko było im się odnaleźć w świecie. W pewien sposób byli dla siebie bezpieczną przystanią, w której można się schronić.

Powieść T.A. Fowler to interesująca, poruszająca historia oparta na wnikliwych badaniach życiorysu Fitzgeraldów przez autorkę. Mocna książka, bardzo gorąco polecam.

Na koniec kilka cytatów wynotowanych podczas lektury.

Zdanie otwierające część I powieści: „Jeśli nie sięgasz wysoko, skąd możesz wiedzieć na co cię stać?” T.S. Eliot

„Są kobiety, których całe ja zaangażowane jest w bycie publicznym towarem(…).”

„(…) Choć, naturalnie, nic się nie da zrobić.

Te słowa, ta prawda o jej życiu, o moim życiu i o życiu w ogóle, wsączyły mi się do głowy i odtwarzały się wciąż i wciąż na nowo. Nic się nie da zrobić.”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane 2013 i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Z. Powieść o Zeldzie Fitzgerald

  1. Marta pisze:

    Obowiązkowo zapisuję do przeczytania 🙂

  2. Słyszałam o tej książce i na pewno ją przeczytam.
    O Hemingwayu już wielokrotnie czytałam, że miał, delikatnie mówiąc, ciężki charakter 🙂 Aczkolwiek jego twórczość uwielbiam.
    Dla dopełnienia obrazu Zeldy (bo kto znał ją lepiej niż mąż) absolutnie polecam książkę Fitzgeralda „Tender is the night”. Nie wiem, jak ją przetłumaczono na polski, czytałam w oryginale i to dopiero jest studium nad tą kobietą 😉

  3. zaczytana2 (Magda) pisze:

    Już zapisałam na listę cobym nie zapomniała o niej bo zaciekawiła mnie twoja recenzja 🙂

    • nenneke pisze:

      Świetna książka, na początku miałam przed nią jakieś dziwne opory, ale podczas lektury nie mogłam się oderwać. Naprawdę warto przeczytać.

  4. Asia pisze:

    Koniecznie zamawiam na święta 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *