London (I)

Mam wrażenie, że moje mini wakacje w Londynie były jakieś pół roku temu! A minęły niecałe 2 tygodnie…. Londyn jest niezawodny, a miłośnicy książek tacy jak ja, potrzebowaliby pewnie solidnych 5-6 dni na odwiedzenie tylko najważniejszych księgarni.

My zmieściliśmy się w 48 intensywnych godzinach dreptania między półkami, ale to i tak ciągle mało. Jest po co wracać 🙂

 

Pozwólcie więc, że w pierwszej części relacji z Londynu skupię się wyłącznie na książkach 🙂

Moje skromne nabytki 🙂

‚The Husband’s secret’ (Sekret męża) Liane Moriarty – zapowiada się interesująco! Cecilia znajduje przypadkowo list napisany przez męża, na którym widnieje „otworzyć tylko w przypadku mojej śmierci”. Czy jakaś kobieta oparłaby się takiej pokusie ? 🙂

‚Stolen’ (Skradziona) Rebecca Muddiman – podobny, mało ambitny typ literatury 😉 Przynajmniej nie mam aż tak wielkich wyrzutów sumienia, bo przecież ćwiczę angielski! Do rzeczy: dwóch nieznajomych napada na Abby Henshaw i porywa jej córeczkę. Co będzie dalej – trzeba dowiedzieć się samemu.

‚Perfect’ (Idealni) Rachel Joyce – lato, 1972. 11-letnie Byron i jego przyjaciel rozpoczynają „Operację Idealni”, by uchronić matkę Byrona od nieuchronnie zbliżającego się kryzysu. Kolejny świetnie rokujący tytuł!

Żadna z wyżej wymienionych książek nie ukazała się po polsku, co jest dla mnie dużym plusem i motywacją oczywiście.
Chciałabym Wam polecić wspaniałą księgarnię, gdzie zakupiłam te tytuły. Książki (jak) nowe, a ceny bardzo przystępne. Wiele działów tematycznych, ogromne ilości książek, ale nie tylko. Znalazłam też moje ukochane moleskiny, fajne pocztówki, płyty. Będąc w Londynie musicie odwiedzić Skoob Books (66, The Brunswick off Marchmont St, London).

Poszliśmy też odwiedzić słynnego Paddingtona i po drodze trafiliśmy na prawdziwą perełkę – księgarnię na wodzie. Niestety była zamknięta (niedziela).

Więcej o Londynie niebawem 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii podróże małe i duże i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „London (I)

  1. Marta pisze:

    Super książki przywiozłaś – zazdroszczę i żałuję, że nie są dostępne w Polsce 😉

  2. zaczytana2 (Magda) pisze:

    Mhmmmm super zdobycze i extra wycieczka :-). W takim razie czekam na cd 🙂

  3. alina pisze:

    Padington! Zawsze chcialam go zobaczyć „na żywo”.

  4. epdlm pisze:

    Wybieram się do Londynu za dwa tygodnie i na pewno odwiedzę te księgarnie. Tylko to bardzo duże zagrożenie dla mojego portfela, co będzie skutkowało wyborem pomiędzy The Globe a książkami…postawiłaś mnie w trudnej sytuacji 😉
    Pozdrawiam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *