Ciernista róża

Kiedy tylko dowiedziałam się, że wydano coś nowego autorstwa Charlotte Link – kupiłam w ciemno. Była to bardzo dobra decyzja 🙂  „Ciernista róża” w moim osobistym rankingu książek Link mieści się na pewno w pierwszej trójce. Nadmienię, że przeczytałam wszystko, co ukazało się po polsku.

„Ciernista róża” to bardziej powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym niż czysty gatunkowo kryminał. Link świetnie sprawdziła się w tej formie i mam nadzieję, że kolejne jej książki również będą obfitować w elementy obserwacji codziennego życia.

Głównymi bohaterkami książki są Karin Palmer i 71-letnia Beatrice Shaye. Akcja toczy się na Guernsey, jednej z Wysp Normandzkich. Karin, była nauczycielka, cierpi na zaburzenia lękowe. Nie układa jej się w życiu, a jedyną odskocznią od własnych zmartwień są historie z czasów II-giej wojny światowej przekazywane przez przypadkowo poznaną Beatrice. Kiedy sytuacja Karin osiąga krytyczne maximum, kobieta ucieka do Beatrice – dosłownie i w przenośni. Zanurzając się w jej opowieściach, powoli porządkuje swoje życie. Oczywiście zagadka kryminalna towarzyszy nam nieustannie, jednak to nie ona jest najbardziej porywająca.

Link ciekawie pisze o sytuacji Wysp Normandzkich w czasie wojny. Akcja w książce toczy się dwutorowo i trudno powiedzieć, która część jest ciekawsza – ta z przeszłości, czy teraźniejsza. Zderzenie czasowe pozwala na nabranie dystansu. Samoistnie narzuca się refleksja, iż z jakkolwiek wielkimi problemami się borykamy, w obliczu stanu, jakim jest wojna, zdają się one jednak li tylko „kłopotkami”.

Mam wrażenie, że Link lubi „bawić się” w psychologa. W „Ciernistej róży” jest to wyjątkowo widoczne. Bardzo dobrze przedstawia problem m.in uzależnienia i wiele jego aspektów. Interesująco pokazuje skomplikowane relacje międzyludzkie, zjawisko manipulacji.

„Ciernista róża” to świetna powieść, od której nie sposób się oderwać. Autorka unika cukierkowych rozwiązań, co cenię. Skuście się na lekturę, a na pewno nie pożałujecie!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane 2014 i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Ciernista róża

  1. pasztetowa pisze:

    Nie wiedzialam o tej ksiazce. Musze przeczytac, bo Charlotte uwielbiam.

  2. zaczytana2 (Magda) pisze:

    Świetna recenzja :-). Link to ulubiona autorka mojej przyjaciółki 🙂 ja też ją lubię…

  3. Marta pisze:

    Jestem właśnie w trakcie czytania 😀

  4. ZARAZA pisze:

    Witam, po pierwsze chciałam powiedzieć, że bardzo ciekawy blog. Chętnie będę zaglądać częściej. Co do Charlotte Link to przeczytałam tylko jedną jej książkę, mianowicie „Wielbiciela” i przyznaję średnio przypadła mi go gustu, podobała mi się bardzo ze strony psychologicznej, bo portrety bohaterów mistrzowskie, ale jeśli chodzi o akcję to była dla mnie zbyt przewidywalna. Jednak zawsze robię tak, że nigdy nie rezygnuję z autora z powodu jednej powieści. Także na pewno sięgnę, jeszcze po Link i mam nadzieję, że to spotkanie będzie bardziej udane. A ty, co sądzisz o „Wielbicielu”?
    Pozdrawiam i jeśli masz ochotę zapraszam do mnie ^^

  5. pr0myczek pisze:

    Zamowilam na imieniny i juz zacieram raczki:)

  6. Kinga pisze:

    Ja również polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *