Archiwum autora: nenneke

Księga rodu z Baltimore

Im dłużej nie piszę, tym trudniej mi wrócić. Jakoś tak głupio nagle wyskoczyć z recenzją po półrocznym okresie milczenia! Ale cóż;-) Zobaczcie, jak utrudniony bywa mój czytelniczy żywot… Czas mam ograniczony, więc wspomnę Wam o jednej bardzo fajnej powieści. Pamiętacie … Czytaj dalej

Opublikowano przeczytane 2017 | Otagowano , , , , | 3 komentarze

Czytelnicze podsumowanie roku 2016.

2016. rok czytelniczo udał mi się dość przeciętnie. Przeczytałam 38 książek, a więc więcej niż w 2015., aczkolwiek mniej niż w 2014. Z samej ilości jestem średnio zadowolona i mam nadzieję, że uda mi się poprawić ten wynik w Nowym … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , | Skomentuj

Wielkie „Małe życie”

Macie czasem tak, że po przeczytaniu jakiejś naprawdę świetnej książki, nie możecie przystąpić do żadnej nowej, bo czujecie, że jakoś tak głupio, nie wypada tak po prostu zacząć sobie czegoś nowego, kiedy emocje po prawdziwie pięknej literaturze jeszcze nie opadły? … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , , | 8 komentarzy

Gniazdo i Nowy Jork

„Gniazdo” (debiut literacki Cynthi Sweeney) pewnie nie trafiłoby w moje ręce, gdyby nie rekomendacja koleżanki i pożyczony przez nią egzemplarz. Książka zwraca uwagę uroczą okładką, poza tym nie wyróżnia się specjalnie. Każda rodzina ma swoje problemy, ale te rodzeństwa Plumbów … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , , | 3 komentarze

Harry Potter i Przeklęte Dziecko

Chyba wszyscy fani Harry’ego Pottera poczuli niesamowity dreszczyk emocji na wieść o kolejnej książce z przygodami sławnego czarodzieja. W Londynie witryny księgarń krzyczały o tym wydarzeniu już od stycznia, więc data premiery łatwo zapadła mi w pamięć. Nie przypuszczałam jednak, … Czytaj dalej

Opublikowano Londyn, Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

The Woman Who Stole My Life

Niedawno w polskich kinach pojawił się najnowszy film z Bridget Jones. Szkoda, że wersja filmowa i książkowa zupełnie się rozeszły, ale miło było wrócić do Bridget i jej znajomych. I choć Renee Zellweger korzystała (ponoć) dużo z pomocy chirurga plastycznego, … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , , | 3 komentarze

Mam na imię Lucy

„Mam na imię Lucy” Elizabeth Strout to mocna kandydatka na moją książkę roku 2016. Pięknie napisana, subtelna, delikatna, po prostu magiczna! Z uwagą i zaniepokojeniem czytałam kolejne strony – książka jest niestety krótka – liczy tylko 224 strony. Lucy Barton, … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , | 5 komentarzy

Love and marriage

Przeczytałam ostatnio, prawie jedną po drugiej ‚The Widow’ Fiony Barton i ‚The Lost Swimmer’ Ann Turner. I choć obie książki są reklamowane jako thrillery, bardziej odebrałam je jako studium małżeństwa. Oczywiście nie są to lektury na miarę „Anny Kareniny”, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Londyn, Przeczytane 2016 | Otagowano , , , | 4 komentarze

Zalecenia na wypadek upałów

Jeśli szukacie po prostu fajnej lektury, gorąco polecam „Zalecenia na wypadek upałów” Maggie O’Farrell. I choć w Polsce pogoda raczej jesienna, to tytuł i tak mi się bardzo podoba. Lubię autorkę, niedawno czytałam w prasie brytyjskiej jej felieton na temat … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

Nie posiadamy się ze szczęścia

Karen Fowler mocno mnie zaskoczyła, a nawet zszokowała. Naprawdę dawno nikt mnie tak nie zwiódł! Spodobał mi się tytuł (w oryginale brzmi We are all completely beside ourselves) , przyznam, że byłam ciekawa zarówno polskiego tłumaczenia, jak i samej książki. … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , , | 7 komentarzy