Archiwa tagu: kobieta

The Woman Who Stole My Life

Niedawno w polskich kinach pojawił się najnowszy film z Bridget Jones. Szkoda, że wersja filmowa i książkowa zupełnie się rozeszły, ale miło było wrócić do Bridget i jej znajomych. I choć Renee Zellweger korzystała (ponoć) dużo z pomocy chirurga plastycznego, … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , , | 3 komentarze

Mam na imię Lucy

„Mam na imię Lucy” Elizabeth Strout to mocna kandydatka na moją książkę roku 2016. Pięknie napisana, subtelna, delikatna, po prostu magiczna! Z uwagą i zaniepokojeniem czytałam kolejne strony – książka jest niestety krótka – liczy tylko 224 strony. Lucy Barton, … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2016 | Otagowano , , , , | 5 komentarzy

The Girl On The Train

„Dziewczyna z pociągu” niebawem ukaże się w Polsce (premiera 21.10.15). W UK kilka miesięcy temu książka biła rekordy popularności, porównywano ją do „Zaginionej dziewczyny”. W końcu się złamałam i zakupiłam. Czy było warto? Tytułowa dziewczyna z pociągu to Rachel, która … Czytaj dalej

Opublikowano Londyn, Przeczytane 2015 | Otagowano , , , , , , | 2 komentarze

Wytwórnia Wód Gazowanych

„Wytórnia Wód Gazowanych” leżała na półce od lat. Dopiero wizja emigracji skłoniła mnie, by sięgnąć, tak na pożegnanie, po coś polskiego. Padło na książkę Doroty Combrzyńskiej-Nogali. „Wytwórnia Wód Gazowanych” to bardzo dobrze napisana i ciekawa pozycja. Bohaterką Wytwórni Wód Gazowanych … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2015 | Otagowano , , , , , | 4 komentarze

Miniaturzystka

„Miniaturzystka” to debiutancka powieść Jessie Burton, 31-letniej aktorki. Już sama okładka i objętość (464 strony!) książki zachęcają do lektury. Jest październikowe popołudnie 1686 roku, gdy osiemnastoletnia Nella Oortman staje na progu wielkiego domu w bogatej dzielnicy Amsterdamu. Miesiąc wcześniej poślubiła zamożnego … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2014 | Otagowano , , , , , | 9 komentarzy

Jak zostałam fanką Liane Moriarty…

Moja przygoda z Liane Moriarty zaczęła się od lektury ‚ The Husband’s secret’ (Sekret mojego męża), zakupionej w Londynie (morał: muszę częściej bywać w stolicy UK 😉 . Książka mnie zachwyciła, a w międzyczasie ukazała się nawet w Polsce. Wybierając … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2014 | Otagowano , , , , , , , , | 4 komentarze

Ostatni dzień lata

Zaczęło się od filmu, a skończyło na książce, czyli klasyka w moim wydaniu 🙂 Bardzo chciałam obejrzeć ‚Labor day’ z Kate Winslet, ale najpierw książka oczywiście, a na film nie starcza już czasu. Czytałam „Ostatni dzień lata” na raty, ogólnie … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2014 | Otagowano , , , , , | 5 komentarzy

Dworek Longbourn

„Dworek Longbourn” to niestety wielkie rozczarowanie. Nudna, melodramatyczna książka, żerująca na popularności „Dumy i uprzedzenia” oraz serialu (mojego ulubionego!) ‚Downton Abbey’. Akcja powieści rozgrywa się w tytułowym dworku. Pierwszoplanowe postaci to służba : gospodyni pani Hill, jej wiekowy mąż, młoda … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2014 | Otagowano , , , , , | 4 komentarze

Szept wiatru

„Szept wiatru” to lekka wakacyjna lektura, którą czytałam chyba lata świetlne temu! Należy do gatunku typowo kobiecej powieści, może też zaciekawić miłośników Australii. Autorka Elizabeth Haran jako dziecko przeprowadziła się do krainy kangurów i akcja wszystkich jej książek jest tam osadzona. … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2014 | Otagowano , , , , , , , , | 4 komentarze

Olvido znaczy zapomnienie

„Olvido znaczy zapomnienie” autorstwa Marii Duenas to z pewnością odpowiednia lektura dla wielbicieli Hiszpanii. Sama nie kupiłabym tej pozycji, ten rodzaj kobiecej literatury nie jest mi bliski. Egzemplarz podarowało mi wydawnictwo, w związku z czym przeczytałam i do końca nie … Czytaj dalej

Opublikowano Przeczytane 2014 | Otagowano , , , , , | 8 komentarzy